Popieram bezwzględnie i jako Polak i jako mieszkaniec Krakowa. Pochówek powinien mieć miejsce w Narodowej Nekropolii jaką od stuleci jest Wawel i ze względu na osobę i jej zasługi jak i również ze względu na interes narodowy. My Naród bowiem chowamy bohatera jak przystało w panteonie królów i przywódców wolnego państwa.
Będą krzyczeć i pluć żółcią, już krzyczą, już wszczynają awantury, ale niech pamiętają, że dziś ponad naszymi głowami, ponad naszym bólem i naszą żałobą toczy się prawdziwa polityczna batalia o ponowne podporządkowanie Polski obcym interesem. Polska i Rosja bez względu na uczucia ludzi i okazywaną sobie serdeczność długofalowo zawsze miały i mieć będą rozbieżne interesy polityczne, co oczywiście nie musi oznaczać nienawiści między ludźmi i nie powinno zniechęcać do podejmowania prób pojednania, wybaczenia i budowy poprawnych stosunków między narodami i państwami.
środa, 14 kwietnia 2010
WAWEL to jedyne miejsce
Autor: stachwa o 14:21
Etykiety: kaczynski, Lech Kaczynski, pogrzeb, wawel
Subscribe to:
Komentarze do posta (Atom)
0 Comments:
Post a Comment