sobota, 19 lutego 2011

Po drodze z "Modlitwą w drodze"

Jakiś czas temu, właśnie tu na Facebooku, spotkałem "Modlitwę w drodze" i jakoś tak się złożyło, że zabraliśmy się wzajem ja korzystając z modlitewnych podcastów, a ich autorzy, ojcowie Jezuici, z mojej inspiracji dostosowując je również do wymogów serwisu iTunes. To cenna i jak dotąd jedna z pionierskich inicjatyw ewangelizacji za pośrednictwem mobilnego internetu realizowana przez i dla polskich katolików. Mam nadzieję, że Ojcowie póją za ciosem i niepoprzestaną na tej propozycji (może rozważania Wielkopostne?, może rozważania różańcowe?). Mam nadzieję, że znajdą się i ich naśladowcy i polski użytkownik urządzeń mobilnych opartych na systemach iOS, Android czy Windows będzie mógł korzystać z aplikacji udostępniających mu katolickie treści podobnie, jak to mogą robić wyznawcy z innych obszrów językowych (Pismo Św., modlitewnik, brewiarz, ...). Użytkownicy sprzętu mobilnego, opartego na wspomnianych systemach, nie stanowią może jeszcze u nas tak dużego rynku, by pisanie tych aplikacji mogło być zyskownym zajęciem, ale jeśli potraktować taką pracę w wymiarze misyjnym to można już połączyć przyjemne z pożytecznym. Poza tym, czy każde działanie musi być komercyjnym?
"Modlitwa w drodze" publikuje swoje podcasty na iTunes co sobotę, po sześć odcinków na kolejne dni tygodnia począwszy od niedzieli a kończąc na piątku. Uzupełniając dzisiaj opublikowane odcinki, zajrzałem do komentarzy, no i proszę nie było ich wiele, siedem zaledwie, ale za to jakie ważne. Na te siedem wpisów, trzy to opinie pozytywne, ważne, dla twórców przyjemne, ale chyba nie tak istotne, jak te pozostałe cztery. Ich tytuły wystarczą za treść: "bzdura", "nic nowego", "idiotów dewotów nie brakuje", "beznadzieja" i to one są najważniejsze bo poniekąd wypełniając proroctwo Symeona "oto ten przeznaczony jest na znak, któremu sprzeciwiać się będą" (Łk. 2,34) świadczą o potrzebie, trafności i prawdziwości tej inicjatywy. Uświadamiają i przypominają o potrzebie modlitwy za prześladowców, bezinteresownych prześmiewców, racjonalnych kpiarzy, dobrotliwych doradców od niewiary i tych deklarujących się jako wrogowie Boga i Kościoła.
P.S.
Przy okazji zainteresowanym polecam rownież "Kazania księdza Piotra" - homilie ks. Piotra Pawlukiewicza wygłaszane w kościele św. Anny w Warszawie, dostępne także na iTunes. Warte wysłuchania i rozważenia.